Szukaj
Szukaj
Szukaj
Dziś wtorek, 25.07.2017

Wzruszające wspomnienie Joanny Racewicz o tragicznie zmarłym mężu w katastrofie smoleńskiej. Pokazała zdjęcia Pawła Janeczka z synem. Ujawniła treść ostatniego sms-a

Joanna Racewicz Paweł Janeczek z synem Igorem


Joanna Racewicz o zmarłym Pawle Janeczku

10 kwietnia 2010 przeszedł do historii jako dzień, w którym doszło do jednej z największych katastrof lotniczych. Samolot z Polski rozbił się w Smoleńsku. Zginęło 96 osób, na czele z prezydentem Lechem Kaczyńskim i jego małżonką. W pechowym locie uczestniczył także mąż Joanny Racewicz, Paweł Janeczek, kapitan BOR-u.

Zobacz: Joanna Racewicz spełni marzenie zmarłego męża. Wzruszyliśmy się!

Tragiczne wydarzenia na zawsze pozostaną w pamięci dziennikarki, która wczoraj, w dniu 6. rocznicy katastrofy smoleńskiej, dodała wzruszający wpis. Racewicz opisała najtrudniejszy czas w jej życiu po stracie męża. Ujawniła treść ostatniej rozmowy, ostatniego sms-a. Czekała na kolejny…

Za każdą chwilę, za każde słowo. Za wiarę, nadzieję i miłość. Za wszystkie emocje na całej skali, za dojrzałość i za dziecinne rzucanie się śnieżkami. Za Syna – lepszego, niż marzenie. I za ostatnie : „kochanie, wrócę o 18-tej”… Dziękuję.

Sześć lat temu – niebieska koszula na wieszaku, krawat i wypastowane buty.
Rano – okruchy w kuchni, filiżanka z niedopitą kawą i SMS „Orzeł startuje”.
Nie było drugiego. Nie będzie.

Może to jeszcze nie wszystko.
Może to jeszcze nie koniec.
Żyć, jakby się jeszcze kiedyś miało spojrzeć w oczy.
I umieć odpowiedzieć na wszystkie pytania.

Janosik.
Kpt Paweł Janeczek
16.04.1973. – 10.04.2010.

Joanna Racewicz szybko musiała otrząsnąć się po tragicznej śmierci Pawła Janeczka. Gwiazda wiedziała, że w ciężkich chwilach musi być oparciem dla dziecka.

Joanna Racewicz o synu Igorze

W lutym 2013 roku w rozmowie z dwutygodnikiem Gala zdradziła, jak Igor, syn pary, radzi sobie bez ojca. Dziecko zostało ochrzczone w dniu jego imienin.

Nie woła już taty w nocy. Czasem tylko na dobranoc pyta, czy możemy pójść do niego. Mówię: „Nie, syneczku”. „A gdzie jest tata?” – pyta. „W niebie” – odpowiadam. Igor: „A czy możemy tam polecieć samolotem?”. Ja: „Tam nie doleci żaden samolot”. „A rakieta?”. „Też nie”. „A moja hulajnoga?”. „Przykro mi, synku”. „To jak tam trafimy?”. „Kiedyś trafimy, ale jeszcze nie teraz”. „A czy tatuś nas widzi?” – pyta. „Widzi” – odpowiadam. Cały czas mu powtarzam, że jest przy nas. To były słowa naszego Janosika: „Kochanie, pamiętaj, że ja zawsze jestem. Nawet kiedy mnie przez chwilę nie ma”. 

W rocznicę śmierci Pawła Janeczka, Joanna Racewicz opublikowała prywatne, chwytające za serce zdjęcia.

Zobacz: Ś.p. Lech Kaczyński doczekał się pomnika. Odsłonięto go w 6 rocznicę katastrofy smoleńskiej (Zdjęcia)

Paweł Janeczek z synem Igorem

Paweł Janeczek z synem Igorem

Joanna Racewicz z synem Igorem na pogrzebie Pawła Janeczka

Joanna Racewicz z synem Igorem na pogrzebie Pawła Janeczka

Którą parę prezydencką oceniasz najlepiej?



Komentarzy: 10


Gość | 14 kwietnia 2016, 09:23

pani joanno, serce ściska, ból straszny dla pani i dla synka, wspólczuję i pomodle się by Wam było lzej, ale to co robi PiS to już zygać sie chce


ja | 13 kwietnia 2016, 18:26

przykre to jest , żal serce ściska, Pani Joanno ma Pani dla kogo życ , dla Synka Igora


Gość | 12 kwietnia 2016, 17:52

Pani Joanno, ma Pani cudownego synka ….


Gość | 12 kwietnia 2016, 17:31

Wzruszające , ale czas zakończyć żałobę Pani Joanno i żyć!!!!!


Gość | 12 kwietnia 2016, 13:41

mam wrażenie, że tylko rodziny smoleńskie mogą przeżywać tragedię. Jak ktoś traci bliskiego to ma rok żałoby i tyle a tu 6 lat ględzenia o tym samym. Ich tragedia jest inna bo co? to kompletny brak szacunku do innych myślą ze tylko oni kogoś stracili


A co nas to.. pfff | 11 kwietnia 2016, 16:43

DO: Gość | 11 kwietnia 2016, 16:23 A co kogo obchodzi, ze ta wsiowa, przasna baba agnieszka jastrzebska jest w ciazy!!!!??????????????????????? Najwyzej po raz trzeci bedzie wielkim, grubym klocem po ciazy, niepodobnym do prawdziwej kobiety! ot co! pfff


Gość | 11 kwietnia 2016, 16:23

agnieszka jastrzebska jest w ciazy!!!!


To bardzo boli.. | 11 kwietnia 2016, 16:20

Widac po pani Joasi, jak bardzo mocno kochala swojego meza. Jego odejscie spowodowalo ogromna pustke i przeogromny zal w jej sercu… Z calego serca jej wspolczuje! Czytajac to, co napisala – sama sie poplakalam :((( Ps. Wspolczuje wszystkim tym, ktorzy utracili swoje ukochane osoby tak strasznej katastrofie lotniczej! :((( Sercem jestem z Wami!


Gość | 11 kwietnia 2016, 16:19

Czy on był gejem? Ma bardzo gejowskie oczy.


Gość | 11 kwietnia 2016, 16:06

Przewracający się Aleksander Kwaśniewski na grobach pomorowanych Polaków,owijający się flagą pijany w czasie wizyty w USA i bełkoczący jakieś bzdury do studentów … to wam naprawdę nie przeszakadza ?Polacy kim wy jesteście??


Dodaj komentarz
×