Szukaj
Szukaj
Dziś niedziela, 21.01.2018

Joanna Racewicz dopiero teraz wyjawiła metafizyczne czary, które zdarzyły się na chrzcinach jej syna

Joanna Racewicz, syn, Paweł Janeczek


Joanna Racewicz wspomina niezwykłe zdarzenie z chrzcin swojego syna

Joanna Racewicz jest cenioną polską dziennikarką, od wielu lat pracuje w TVP. Obecnie współprowadzi program śniadaniowy w TVP2.  Przypomnijmy, że Racewicz osiem lat temu, w masakrycznej katastrofie smoleńskiej, straciła swojego ukochanego męża – Pawła Janeczka, porucznika BOR. Wówczas dziennikarka została wdową z 2 letnim synkiem Igorem.

Przez wiele lat od nieszczęśliwego zdarzenia, Racewicz wielokrotnie wracała w wywiadach do tego traumatycznego dla siebie czasu, często wspominając swojego męża. Wydaje się jednak, że prezenterka wreszcie rozliczyła się z przeszłością. Atrakcyjna dziennikarka jest ponownie uśmiechnięta, szczęśliwa i spotkała nową miłość. Nie znaczy to, że całkowicie zapomniała o tragedii sprzed ośmiu lat. W najnowszym wywiadzie wspomina dzień chrzcin swojego synka Igora. Podczas tej uroczystości doszło do niesamowitej  sytuacji.

Racewicz w rozmowie z Dobrym Tygodniem wspomina magiczne chrzciny jej synka, podczas których miało miejsce wielce metafizyczne zdarzenie. Gdy wszyscy goście weszli już do lokalu, w którym odbywało się przyjęcie, w jednej chwili pękły wszystkie kieliszki z szampanami!

Goście skomentowali, że: „Chłopcy wpadli na chrzciny”, mając na myśli kolegów Pawła z BOR, którzy lecieli z nim tego dnia do Smoleńska. To były imieniny męża, 29 czerwca – wspomina Joanna Racewicz.

Dziennikarka przyznała również, że już rozliczyła się z przeszłością i przez ponad 7 lat zdołała oswoić się ze stratą ukochanego męża.

Mam wrażenie, że odprowadziłam już Pawła. Odszedł do lepszego świata, choć nadal jest z nami. Gdy mąż gdzieś wyjeżdżał, zawsze powtarzał: „Jestem nawet, jak mnie nie ma”. To poczucie z nami zostało. Przypominam o tym synkowi. Mówię mu, że tata patrzy na niego i jest z niego bardzo dumny – opowiada Joanna Racewicz.

Co myślicie o tych kieliszkach? To był przypadek?

Joanna Racewicz z tajemniczym przystojniakiem u boku! Kim jest jej partner? [WIDEO]

Joanna Racewicz we wzruszających słowach wspomina zmarłego męża. Pokazała jego ostatnie zdjęcie z kabiny tupolewa

Joanna Racewicz stanęła na nogi po tragicznej śmierci męża? Pochwaliła się nowym ukochanym na salonach!

Czy lubisz Joannę Racewicz?



Komentarzy: 3


ELA | 3 stycznia 2018, 11:04

w takich sytuacjach PAN BOG stawia nam na drodze mnustwo wspanialych i madrych osob , ZALOBA MUSI BYC …..oplakana , wykrzyczana bo inaczej nigdy sie nie skonczy , widac ze tu milosc przetrwa wieki nawet gdy pokocha sie kogos innego zycze PANI wsparcia w ANIOLACH


Gość | 2 stycznia 2018, 21:46

Pani Joanno, Internet nie zapomina


Gość | 2 stycznia 2018, 21:46

ta kobieta nie ma wstydu, sprzeda wszystko ze swojego życia …


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

×