Szukaj
Szukaj
Dziś wtorek, 23.01.2018

Joanna Przetakiewicz przeciwna akcji #metoo? „Zastanawiam się, czy to nie pogłębi kryzysu…”

Joanna Przetakiewicz o akcji #metoo


Joanna Przetakiewicz o akcji #metoo

Joanna Przetakiewicz jakiś czas temu postawiła sobie cel: uświadamiać kobiety, by były bardziej pewne siebie i swojej seksualności. Jak się okazuje, 50-letnia bizneswomen zyskała dzięki nowemu wcieleniu bardzo duże grono zwolenników. Dyrektor kreatywna, do rozgrzanego pieca dorzuciła poprzez udział w jesiennym hicie stacji TVN – Azja Express. To właśnie tam, podczas morderczego wyścigu po Indiach, Przetakiewicz pokazała się z zupełnie innej strony. Widzowie poznali gwiazdę, jako silną, waleczną, a przede wszystkim zabawną kobietę. Dzięki czemu, od razu nawiązała więź ze swoimi obserwatorami na Instagramie.

Jak się jednak okazuje, Joannie tak bardzo spodobał się kontakt z fanami poprzez social media, że permanentnie publikuje nowe zdjęcia i motywujące posty. Dodatkowo, jakiś czas temu Przetakiewicz udzieliła wywiadu Magazynowi WP, gdzie zdradziła, że Instagram daje bardzo dużo możliwości, o których wcześniej nie wiedziała.

Na moją imprezę urodzinową, na Mind Blow Party, przyszło 1300 osób. Kilkadziesiąt zaproszeń trafiło do moich obserwatorów z Instagrama. Przyjechały cudowne, energiczne dziewczyny, które mówiły mi o tym, że identyfikują się z filozofią Mind Blow. Zresztą widać to w setkach komentarzy pod postami.To piękne i mądre myśli o miłości, przyjaźni, związkach międzyludzkich. Przyjemnie się to czyta. Z nadzieją. Dość rzadko spotykam się z hejtem. Pod postem o sesji w „Playboyu” było prawie 1000 komentarzy. Wszystkie pozytywne. A byłam przygotowana na to, że może mnie zalać fala hejtu. To była odważna decyzja. Kontrowersyjna. Mówiono mi – wiele ryzykujesz. Możesz dużo stracić. Polska to szalenie konserwatywny kraj. Polacy żyją hejtem. Nieprawda. Jesteśmy i umiemy być szalenie pozytywni – zdradziła w rozmowie.

Ponadto Joanna zauważa bardzo poważny problem, jaki narodził się w relacjach damsko-męskich. W dużej części obwinia za to popularną w ostatnim czasie akcję #metoo, która nie do końca spełnia swoją rolę.

Mam mieszane uczucia. Z jednej strony na pewno dobrze, że się o tym mówi głośno. Coraz głośniej. Że takie osoby jak Harvey Weinstein były bezkarne, bezczelne, niewątpliwie złamały parę karier i kobiet i żyć. Trzeba o tym mówić – opowiada. Z drugiej strony zastanawiam się, czy to nie pogłębi kryzysu, nie sprawi, że mężczyźni będą bali się powiedzieć kobiecie komplement, żeby nie być posądzonym o molestowanie – wyznała szczerze.

A Wy, zgadzacie się z Joanną Przetakiewicz, ze akcja #metoo może przynieść odwrotne skutki?

Magda Mołek do Joanny Przetakiewicz: „Gdyby pan Jan żył zrobiłabyś sesję do Playboya?”. Odpowiedź wbija w fotel!

Gwiazda przyszła na urodziny Joanny Przetakiewicz ubrana w bluzę od konkurencji. Jej cena przyprawia o zawrót głowy

Joanna Przetakiewicz z grubej rury o Anelli: „Opanuj się dziewczyno! Spójrz w lustro!”. Polskiej Barbie totalnie puściły nerwy



Komentarzy: 3


Gość | 17 grudnia 2017, 12:00

Jeśli Pani P. potrzebuje „komplementów” od obcych mężczyzn na gruntach innych niż prywatne relacje, to ja gratuluję spełnienia i pewności siebie.


Gość | 17 grudnia 2017, 11:45

Ciekawe, czy mówiłaby to samo, gdyby miała spędzać w pracy przynajmniej 8 godzin dziennie 5 dni w tygodniu w towarzystwie obleśnych, próbujących przysuwać się i dotykać i robiących 10 razy dziennie wulgarne aluzje odnośnie biustu, nóg, sugerujących bardziej odsłaniające ciało ubrania, osobników.Lubiłam ją nawet, ale właśnie przestałam.Bo ja z tego powodu zrezygnowałam z ówczesnej pracy.


Gość | 17 grudnia 2017, 07:17

Kolejna udajaca pieknosc hahaha


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

×