Szukaj
Szukaj
Dziś sobota, 16.12.2017

Edyta Pazura o długach i kredytach: „Mieliśmy mnóstwo problemów”

Edyta Pazura o kredytach


Edyta Pazura o trudnych początkach z Cezarym Pazurą

Związek Edyty Zając ze starszym o blisko 25 lat Cezarym Pazurą od początku wzbudzał duże zainteresowanie mediów i internautów. Krytycy twierdzili, że to dzięki znanemu partnerowi młoda Krakowianka otrzymała rolę w filmie „Weekend” oraz posadę w telewizji Polsat Cafe, wytykali jej także brak talentu aktorskiego. Duże emocje wywoływały także kolejne metamorfozy Edyty.

Edyta Pazura aktualnie pracuje nad nowym projektem. Wystąpi w specjalnej edycji programu „Top Chef. Gwiazdy od kuchni„. W miedzy czasie aktorka znalazła chwile wolnego, aby udzielić obszernego wywiadu dla Party, w którym opisuje swój związek z Cezarym. Opowiedziała też, gdzie nauczyła się tak dobrze gotować:

Nasze małżeństwo jest udane i tyle już razem przetrwaliśmy, że zawodowe relacje nie mogą nam zaszkodzić. Chociaż to oczywiście nie oznacza, że zawsze jest u nas kolorowo. Jeżeli ktoś twierdzi, że w jego związku jest zawsze słodko i pudrowo, to oszukuje. Tak nie ma! Raz jest lepiej, a kiedy indziej gorzej. Najważniejsze, żeby trzymać się razem. My wiele przeszliśmy, mieliśmy mnóstwo problemów – zdrowotnych, osobistych i finansowych, jak to w małżeństwie bywa. Ale zawsze wychodzimy z nich silniejsi. Przez dziesięć lat żyliśmy na kredyt. Po rozwodzie Czarka właściwie zaczynaliśmy od zera. Wszystkiego razem się dorabialiśmy. Bywało różnie. Były momenty, kiedy bez wyrzutów sumienia lecieliśmy na fajne wakacje, ale i takie, kiedy mieliśmy zawirowania finansowe, wynajęliśmy dom, a wieczorami siadaliśmy z kartką i ołówkiem i zastanawialiśmy się, co dalej

Tego o Edycie i Cezarym jeszcze nie wiedzieliśmy.

Zobacz: Edyta Pazura już tak nie wygląda! Gwiazda zmieniła kolor włosów. Na jaki? Jesteśmy w szoku!

Edyta Pazura o kredytach i długach z Cezarym

Edyta Pazura o kredytach i długach z Cezarym

Edyta Pazura o związku z Cezarym Pazurą

Edyta Pazura o związku z Cezarym Pazurą

Top Chef, Hell’s Kitchen czy Master Chef? Twoje ulubione kulinarne show to…



Komentarzy: 1


Gość | 1 sierpnia 2016, 16:16

e tam, wole swoje zycie tylko jeszcze musze faceta znalezc jakies fajnego 😀 przystojnego i z kasa niekoniecznie milionera 😀 wazne by mnie kochal i sznował, by byl inteligentny, zabawny i kochal tylko tylko tylko mnie 🙂


Dodaj komentarz
×