Szukaj
Szukaj
Szukaj
Dziś piątek, 20.10.2017

Edyta Górniak boi się o życie syna. W dramatycznej chwili została zupełnie sama!

Edyta Górniak martwi się o Allana Krupę


Edyta Górniak rozważa powrót do Polski?

Edyta Górniak nie ma lekko w ciągu ostatnich kilku dni. Nie dość, że rozstała się ze swoim ukochanym Williamem McKinneyem, który stał się tym samym kolejnym mężczyzną, który ją zawiódł, to jeszcze martwi się o Allana Krupę. Traumatyczne wydarzenia w Las Vegas – największa masowa strzelanina w historii USA, 59 osób martwych, 500 ranionych – spędza jej sen z powiek.

Edyta Górniak dostała prezent od swojego księcia Williama na przeprosiny? To mógł wysłać tylko zakochany po uszy amant!

Allan dorasta, ma coraz więcej przyjaciół, często wychodzą z domu. Edyta myślała, że w Stanach Zjednoczonych będzie bezpieczna, ale fakt, że każdy obywatel może legalnie posiadać i nosić broń sprawia, że amerykańska utopia zamienia się w koszmar wokalistki. Okropnie przeżywa tragiczną strzelaninę w stolicy hazardu:

Osoba tak wrażliwa, jak ona, przeżywa takie tragedie dużo bardziej niż przeciętny człowiek. Nie mogła spać, była roztrzęsiona. Edyta naprawdę się martwi, tym bardziej, że Allan dorasta i często chodzi ze znajomymi na koncerty. Diwa obawia się, że to, co stało się w Las Vegas, może powtórzyć się w Los Angeles, gdzie mieszkają – wyznaje informator magazynu Na żywo.

Rozstanie z Williamem, który ponoć próbuje odzyskać względy artystki, również nie pomogło. Gdy polała się krew, Edyta była zupełnie sama ze strachem i zmartwieniami. Jak donosi Życie na gorąco, ten związek od początku mógł być skazany na porażkę – William urodził się i wychował w największej i największej hipisowskiej komunie, The Farm.

 

Edyta Górniak wróciła do Williama?! Wystarczyło jedno przypadkowe spotkanie i znów między nimi zaiskrzyło!

 

 

Galeria

Edyta Górniak - Opole 2017

Edyta Górniak - Opole 2017

Edyta Górniak w Opolu 2017

Edyta Górniak w Opolu 2017

Edyta Górniak - Opole 2017, próba

Edyta Górniak - Opole 2017, próba

Edyta Górniak w PTAK-u w Rzgowie

Edyta Górniak w PTAK-u w Rzgowie

Top of the Top 2017 - Edyta Górniak

Top of the Top 2017 - Edyta Górniak

Edyta Górniak i Allan Krupa - Festiwal w Sopocie 2017

Edyta Górniak i Allan Krupa - Festiwal w Sopocie 2017

Czy Edyta Górniak powinna zamieszkać z matką?



Komentarzy: 20


Gość | 15 października 2017, 10:57

Nie ma czemu sie dziwic ,ze tam zyje w ciaglym strachu.
Los Angeles ,to wielkie rozlegle miasto,jak tam jej syn wyjdzie z domu to nie bedzie wiedziala w ktora strone ma go szukac.Taka jest prawda.


Gość | 14 października 2017, 18:46

W San Francisco palilo sie wiele domow ,w pozarze zginelo wiele osob a odlegosc od LA do SF jest tylko 500 km.


Gość | 14 października 2017, 13:02

Gorniak w LA jest w starchu non-stop.To zaczyna ja dobijac.


Gość | 14 października 2017, 10:12

Edzia juz chyba szykuje sie do powrotu.


Gość | 13 października 2017, 21:11

W LA czesto bywa tak, ze raz dwa razy na kwartal sa trzesienia ziemi, moze Edzia wowczas bedzie stamtad pryskac ze strachu.


Gość | 13 października 2017, 21:06

Do goscia Henry 49 13 pazdziernika 2017 18:09….Oczywiscie ,ze tak, to stare powiedzenie przeciez Edzia chciala sobie dobrze poscielic obok Davida Fostera ,bo Ona myslala sobie ,ze bedzie sypiac z nim w jego lozu,okazalo sie jednak ,ze tam nie udalo jej sie dotrzec, stad widac ,jak bardzo Edwarda przeliczyla sie ,,zawiodla na samej sobie, na swojej wybujalej wyobrazni, oraz wielkim mniemaniu o sobie .Zahaczyla o jakiegos Irlandczyka ,ktorego zapewne przypadkowo widziala na plazy ,sprowokowala Allanka zeby do niego zagadal i zalatwil swojej mamie tzw :nowa milosc,jakoby On sie bardzo troszczyl sie o to ,zeby jego mama znow miala nowego kochasia , z kolei dla niego nowego wujaszka .Widocznie nowopoznany William nie zbyt zamozny ,nie ma willi ,wielkiego loza ,bo pewnie sam gdzies spi na pryczy ,co nie za bradzo odpowiada Edwardzie ,bo Ona bardzo zapragnelaby wielki dom z basenem ,wszelkimi wygodami i tak przy okazji ze sprzatczka oraz z wlasnym kucharzem ,by Edwarda nie musiala palca maczac gdziekolwiek .No coz to tylko marzenia,,ktorych biedny William nie jest w stanie jej ani spelnic a tym bardziiej zapewnic, bo przeciez On sam czeka na okazje ,kiedy Edwarda zaprosi go na sniadanie do I hopu ,a potem na obiad gdzies na Beverly Hills.Dlatego Edwarda waha sie i nie wie dokad zmierzac.,czy wracac do Polski, czy nadal poszukiwac sponsora Moze Allanek zalatwi jej jakiegos ,bo On zaczyna coraz bardziej nabierac odwagi ,bycia specjalista sie w owej dziedzinie.Edwarda bedzie duuuuuummmmmnnnnaaaa z syna ,ze pewnie Joanna Krupa tez sie do niego zapisze o pomoc W niedalekiej przyszlosc Allanek bedzie prowadzil wlasne biuro matrymonialne.
Cie choroba , bedzie sie dzialo.


Gośćhenry49 | 13 października 2017, 18:09

Stare powiedzenie mówi ; jak sobie pościelesz tak się wyśpisz ……


Gość | 13 października 2017, 14:14

Edwarda ,pakuj walizy i wracaj na stare smieci.


Gość | 13 października 2017, 09:53

Błagam,,nie wracaj,nie zawracaj D,,,,normalnym ludziom którzy są mniej wrażliwi od niej,którzy wcale nie martwią się o swoje dzieci,bo są mniej artystyczni


Gość | 13 października 2017, 06:40

Bidulka znów ma jakiś kłopot, dramat, tragedię i koniec świata?


AnkaGość | 13 października 2017, 05:55

Ta kobieta to jakaś porażka. Ona nie potrafi być w związku dłużej. Nikt z nią nie wytrzyma. Egocentryczka. Szkoda młodrgo. Taka mamuśka mie potrafi mądrze wuchowsć dziecka.


Gość | 13 października 2017, 05:20

Czy ta miączka przestanie kiedyś zwracać na siebie uwagę byle czym…A jaka z niej jest Diva ??? No własnie, Edzia uwieżyła w te brednie takim brukowcom…. i wyjechała do USA mysląc ,że wokół Divy będzie tabun ludzi, którzy troszcza się o jej karierę ,zycie prywatne i bezpieczeńswo. Tylko ,że z tej Wielkiej Gwiazdy pozostało złudzenie i WIELKIE ROZCZAROWANIE….


Gość | 12 października 2017, 18:57

Edzia wracaj do Kraju.


Gość | 12 października 2017, 18:21

Dobrze,ze wreszcie pomyslala o bezpieczenstwie swego syna,ze w koncu przejzala na oczy, doszla do wniosku , ze tam nie bedzie jej latwo dopilnowac syna ,bo przeciez nie bedzie zamykac go w domu,bo wyrosnie na dziwaka.


GdzieWesele.pl poleca | 12 października 2017, 15:36

Pani Edyto zapraszamy do Polski! 🙂 Czekamy z utęsknieniem!


JakiśKtoś | 12 października 2017, 13:48

I to mnie smieszy w tej sytuacji. Kobieta w zyciu „nie ma lekko”, ma hajsu w brud i moze smialo zamieszkac w spokojnej miescinie, zamiast latac po najbardziej zaludnionych miejscach swiata i sie glupio dziwic jak trafi sie taka sytuacja, a co maja powiedziec np bezdomni, ktorych morduje sie na potege, czy oni nie boja sie o swoje zycia? Glupie gadanie, ze znosi to gorzej niz przecietny czlowiek. Po prostu to celebrytka od najmlodszych lat i nie zna zycia przecietnego czlowieka, gdyby zamienila sie z takim przecietnym czlowiekiem chociazby na pol roku, zalamalaby sie psychicznie, bo niestety nie byla i nie jest przygotowana do prawdziwego zycia. Kazdego szkoda ale nie rubcie z ludzi takich wielkich „ciot” wyolbrzymiajac opis calej sytuacji, bo mimo iz nigdy nie przepadalem za Edyta, wiem, ze nawet ta slaba na nerwach Kobieta, znosi to o wiele lepiej niz opisujecie. Swoja droga w Las Vegas bez przerwy dzieja sie jakies akcje z uzyciem broni palnej, wiec tylko idiota czulby sie tam w pelni bezpieczny, skoro tam wszystko wlasnosc Mafii i ludzi powiazanych.


Gość | 12 października 2017, 11:55

Gorniaczka bedzie wiac z LA,tam wcale nie jest tak kolorowo jak sie wydaje


Gość | 12 października 2017, 11:53

Majac nastoletniego syna ktory wychowal sie w Polsce ,czy gdziekolwiek w Europie nie latwo tam sie osiedlic ,przestawic wszystko do gory nogami,bo jakby nie bylo to jest Kontynent ,zupelnie inny wielki swiat . Pani Edyto ,kiedy pani syn bedzie wychodzil z kolegami na jakiekolwiek spotkania towarzyskie ,imprezy ,bedzie pani rwala wlosy z glowy.
To nie jest 2 latnie dziecko ktore moze pani zatrzymac przy sobie , bo nawet dorosly czlowiek musi uwazac na siebie gdzie sie porusza, a co tu dopiero myslec o dziecku,ktore pod wplywem kolegow moze znalezc sie nie wiadomo gdzie .
Niestety, to za wiellki Kraj ktorego szybko nie da sie poznac.Jednym slowem inny swiat.


Gość | 12 października 2017, 11:40

Edzia W AMERYCE ZAWSZE BEDZIESZ ZYLA W STRACHU.TAM SA OGROMNE ODLEGOSCI , ZBYT WIELKIE PRZESTRZENIE,TAM MOZNA ZAGINAC BEZ SLADU..JADAC SAMOCHODEM TRZEBA MIEC ZAWSZE PELNY BAK BENZYNY ,BEZ NAWIGATORA NIE MOZNA W OGOLE SIE PORUSZAC ,W RAZIE POMYLKI I JEST SIE ZUPELNIE GDZIES INDZIEJ.TAKSOWKAMI TEZ STRACH JEZDZIC BO NIGDY NIE WIADOMO NA KOGO SIE TRAFI.WIEKSZOSC TAKSOWKARZY JEDZI NA CZARNO,SA TO NAJCZESCIEJ KIEROWCY POCHODZACY Z ROSJI, GRUZJI, CZECZENII UZBEKISTANU ,KTORZY ZYJA TAM NA FALSZYWYCH NAZWISKACH DUKUMENTACH ,W ZASADZIE NIE MAJACY NAWET PRAWDZIWEGO PRAWA JAZDY .WSZYSTKO ZDOBYWAJA TAM NA MIEJSCU ZA LAPOWKI.PODZIWIAM CIE ZA CYWILNA ODWAGE ,ZE W OGOLE MOGLAS WYBRAC SIE Z DZIECKIEM W TAK DALEKI SWIAT.W POLSCE MASZ O WIELE LEPSZE UDOGODNIENIA POD KAZDYM WZGLEDEM.TU MAZ RZESZE WIERNYCH FANOW ,PRACE I STALE DOCHODY,BO JEDNAK TU ZAWSZE BEDZIESZ ZAPARSZANA DO PROGRAMOW, KONCERTOW ,NA FESTIWALE ,TAM W LA NIESTETY TRWONISZ TO CO ZARABIASZ W POLSCE,TACISZ TEZ CZES ,NIE WSPOMNE O MECZACYCH DLUGICH PODROZACH W TE I NAZAD.WARTO PRZEMYSLEC ,CZY NIE WRACAC DO KRAJU.,NIZ ZYC W CIAGLYM STRACHU ZA OCEANEM.


Gość | 12 października 2017, 10:45

Edzia wracaj do Polski.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

×