Szukaj
Szukaj
Szukaj
Dziś niedziela, 19.11.2017

Edward Miszczak ostro ocenia swoje gwiazdy z TVN! Czy jest dla nich postrachem?

Edward Miszczak Viva! wywiad, gwiazdy TVN


Edward Miszczak o gwiazdach TVN

Edward Miszczak od zawsze chciał być dziennikarzem. Od 20 lat tworzy telewizję TVN, która jest jego największa miłością i pasją. Dyrektor programowy TVN, pierwszy raz w ekskluzywnym wywiadzie dla Viva! zdradził jakim jest szefem i czy prawdą jest legenda mówiąca, że gwiazdy TVN się go boją.

Edward Miszczak jest ojcem sukcesu wielu polskich gwiazd. To on decyduje o tym, kto zagra w serialach i wystąpi w programach jednej z największych stacji telewizyjnych w Polsce. Czesto są to hitowe produkcje, które z mało znanych celebrytek, potrafią wyprodukować gwiazdy, o których mówi cała Polska. Tak było chociażby z Małgorzatą Rozenek, Joanną Krupą.  Dyrektor programowy TVN wyjawił kilka sekretów kryjących się w jego gabinecie. Od lat krążą o nim legendy jako o szefie, do którego stoją kolejki czekających na audiencję, że panuje zasada „Edward każe, Edward ma”. Czy jest to prawdą?

Wszystko nieprawda. Absolutnie. Oczywiście, jeśli mamy udane ramówki, udane programy, to dlaczego gwiazdy mają być niezadowolone. Czasem stroją focha, ale to za chwilę im przechodzi. Ja staram się patrzeć na nie z uwielbieniem, bo uważam, że telewizja musi mieć gwiazdy, które stanowią o jej istocie. I trzeba je szanować, bo życie gwiazd w takim szybkim medium jak telewizja jest krótkie. Choć Magdę Gessler mamy 16 sezonów, czyli od ośmiu lat…

Ale Gessler jest wyjątkowa?

Tak. Wie pani, różne pisma kolorowe opisywały spory z gwiazdami itd., itp. Mieliśmy jakąś historię w relacjach z Hubertem Urbańskim, który znów pracuje razem z nami, a ja jestem szczęśliwy z jego powrotu. To jest bardzo trudny świat ogromnych emocji i dużych pieniędzy wydawanych na produkcje.

Co ze słynną filozofią tworzenia sterowanych konfliktów w zespole?

Nauczyłem się gwiazd, a gwiazdy nauczyły się mnie. Dzisiaj nikt się mnie nie boi. Może rzeczywiście z biegiem czasu człowiek staje się łagodniejszy, może jest bardziej transparentny, czytelny. Także gwiazdy stały się bardziej profesjonalne, wiedzą, jak się zachować, wiedzą, co im się należy, my wiemy, co możemy dać.

Przypomnijmy, że Martyna Wojciechowska, kiedyś, gdy odbierała Telekamerę, wypomniała Miszczakowi, że wiele razy wyrzucał  ją z gabinetu, gdy przychodziła z pomysłami. Czy to częsty proceder?

Wymyślić program w telewizji nie jest łatwo. Jak ją spotkałem po raz pierwszy, tylko jeździła na motorze. A dzisiaj jej program, który realizuje gdzieś na końcu świata, ogląda kilka milionów widzów. Już mi jej żal, bo nie ma chyba takiego miejsca, gdzie nie była. To nie są łatwe wyprawy.
Wiele razy wyciągaliśmy ją z takiej za przeproszeniem opresji, że głowa boli. Często pracujemy w niezwykle trudnych warunkach, bo inaczej nie ma programu.

Czy Edward Miszczak czuje się odpowiedzialny za swoje gwiazdy?

Nie da się tego uniknąć. Gwiazdy są istotą mojego życia, istotą tej telewizji, stanowią jej siłę.

Całą rozmowę możecie przeczytać w najnowszej Viva!

Bal z okazji 20-lecia TVN od kulis! Tak bawiły się największe gwiazdy stacji w przepięknych kreacjach! Zajrzeliśmy za kulisy [WIDEO]

Martyna Wojciechowska z Edwardem Miszczakiem

Martyna Wojciechowska z Edwardem Miszczakiem

Kinga Rusin o Edwardzie Miszczaku

Kinga Rusin i Edward Miszczak

Co wolisz: Polsat czy TVN?



Komentarzy: 2


Gość | 21 października 2017, 10:49

Wojciechowska, Rusin, Kraśko, Mołek itd to są gwiazdy. Natomiast Rozenek nikt nie lubi, a pan Miszczak ją uwielbia najbardziej? Za co?


Gość | 20 października 2017, 09:32

Wszystkie patrzą na niego „z góry” to się wkurza 🙂


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

×