Szukaj
Szukaj
Szukaj
Dziś czwartek, 24.08.2017

Zbigniew Wodecki o swoich ukochanych córkach: „Nie kradną, nie piją, mądre dziewczyny…”

Zbigniew Wodecki córki wywiad


Wszyscy wspierają Zbigniewa Wodeckiego

Informacja o nagłej śmierci  Zbigniewa Wodeckiego poruszyła fanów, dziennikarzy i przedstawicieli świata kultury i polityki. Artystę wspominają m.in. Henryka Krzywonos-Strycharska, Donald Tusk, Andrzej Duda, Ola Kwaśniewska, Adam Małysz i Jarosław Kuźniar. Całe środowisko muzyczne zamarło, gdy pojawiła się oficjalna informacja o śmierci artysty.

Z OSTATNIEJ CHWILI: Zbigniew Wodecki nie żyje. Miał 67 lat

Zbigniew Wodecki zmarł w wieku 67 lat. Informacja o jego śmierci pojawiła się w poniedziałek kilka minut po godz. 15. W oświadczeniu na jego stronie internetowej można przeczytać:

„W piątek 5 maja Zbigniew Wodecki przeszedł w Warszawie operację bypass-ów. Jeszcze w niedzielę czuł się dobrze i rozmawiał z bliskimi. Niespodziewanie 8 maja nad ranem doznał rozległego udaru mózgu. Mimo niezwykłej woli życia i starań lekarzy udar dokonał nieodwracalnych obrażeń. Odszedł od nas w dniu 22. maja w jednym z warszawskich szpitali. Żona i dzieci byli przy nim. Zostanie pochowany w ukochanym Krakowie”.

Zbigniew Wodecki o córkach – wywiad dla Gali

W tych ciężkich chwilach artysta mógł liczyć do końca na obecność najbliższej rodziny, były przy nim do końca ukochana żona Krystyna i dzieci, syn oraz córki Joanna i Katarzyna.  

Zbigniew Wodecki rzadko mówił o swoich córkach. Wyjątkowo raz w 2011 roku zgodził się na wywiad dla Gali z ich udziałem. Z rozmowy dowiedzieliśmy się, że córki Zbigniewa Wodeckiego to najważniejsze kobiety w jego życiu. Panie zdradziły w wywiadzie, że ojciec zawsze był ich najbliższym przyjacielem. Do tańca i do różańca.

 One obydwie mają fantastyczne poczucie humoru i nawet w sytuacjach, gdy dochodzi do zgrzytów, potrafią palnąć coś takiego, że można ze śmiechu wpaść pod stół – zdradza Wodecki

Piosenkarz  ma również dorosłego już syna Pawła:

Mam jeszcze syna, który ma dwójkę wspaniałych córek, łazi po górach, chodzi na siłownię i ma taką rękę jak ja nogę. Jak Pudzian. Paweł jest fizjoterapeutą to duży indywidualista. Mamy ze sobą średni kontakt, jak to z chłopakiem w tym wieku.

Troskliwy ojciec zadbał, aby jego ukochane córki Katarzyna i Joanna miały wykształcenie muzyczne. Jednak panie nie zostały śpiewającymi skrzypaczkami. Katarzyna jest po „plastyku” i skończyła produkcję filmową. Porusza się między projektowaniem wnętrz a produkcją filmów. Joanna natomiast est po szkole charakteryzacji pani Dziewulskiej. Uczyła się w Chorwacji, pasjonuję się fotografią i kolekcjonuje instrumenty. Obie córki Wodeckiego mieszkają w rodzinnym Krakowie i podobnie jak ojciec kochają wolność, więc uprawiają wolne zawody.

Zbigniew Wodecki żałuje jednak, że wszystkie jego dzieci chodziły do szkoły muzycznej:

Status artysty w tym kraju tak opadł, że znalazł się nawet poniżej statusu aktora i polityka, którzy zawsze byli najniżej. Ludzi, którzy się nie znają na muzyce, a to trudna szuflada, jest w naszym społeczeństwie coraz więcej. Obecnie mówi się o nas: muzykant albo grajek. Świat się cofnął! Żyjemy w czasach, gdy ludzie bardziej cenią aktora, który gra pianistę, niż pianistę. A ten zawód wymaga przecież, nie dość, że palca Boga to jeszcze mnóstwa pracy. Ach, i jeszcze trzeba mieć hopla.

Piosenkarz od 18. roku życia był non stop w rozjazdach. W domu bywał 1/3 roku. I choć większa część jego życia odbywa się poza domem to codziennie do wszystkich dzwoni.

Może to wynik tego, że kiedyś ja, idiota, nie do końca zdawałem sobie sprawę, że za mało czasu poświęcam dzieciom? Miałem 21 lat, a facet powinien mieć dzieci dopiero jak ma 40. Co najmniej! Teraz dopiero po wnukach widzę, ile straciłem.

Córki o relacji ze Zbigniewem Wodeckim

Którą cechę ojca córki cenią najbardziej? Co jest dla nich powodem do największej dumy ?

 Jest dżentelmenem. I nie śpiewa disco polo – odpowiadają zgodnie obie córki Wodeckiego

Panie przyznają również, że nie są fankami całej twórczości popularnego ojca. Obie nie przepadają za jego piosenką o Chałupach:

One są przyzwyczajone i wychowane na muzyce poważnej, więc taki nagły pastisz knajpianej muzyki jak „Chałupy” jest dla nich nie do zaakceptowania – mówi artysta

Pamiętam taki jeden piękny koncert, pełną salę, w trzecim rzędzie elegancka para w mocno średnim wieku. Pomyślałem sobie wtedy: „Warto było ćwiczyć, wymyślać te piosenki, starać się”. Po koncercie owa para przychodzi do garderoby i mówi, że uwielbia, bierze autograf, robi zdjęcia. Jestem wzruszony. A wtedy oni równie wzruszeni oświadczają: „A najlepsza to była i tak Pszczółka Maja”.

Mama córek opiekowała się domem przez 20 lat. Robiła to z przyjemnością, bez żalu.

Myślę, że dlatego udało nam się utrzymać relacje nie tylko rodzinne, ale też przyjacielskie. Bez względu na sytuacje życiowe trzymamy się razem, choć każdy z nas próbował życia gdzie indziej: ja mieszkałam w Londynie, Indonezji, Warszawie, Aśka w Chorwacji. Jednak w momencie, gdy zaczęło się moje własne życie rodzinne, wróciłam do Krakowa. Taki wybór to nie przypadek. Wszyscy mieszkamy w zasięgu kilometra – wyznaje córka Katarzyna

Wiemy już, że obie córki są dla piosenkarza oczkiem w głowie, ale które ich cechy cenił najbardziej?

Nie kradną, nie piją, mądre dziewczyny – odpowiada Wodecki

Zbigniew Wodecki był duszą towarzystwa. Słynie z ogromnego dystansu i poczucia humoru:

Jestem pewien, że jeśli mnie sparaliżuje, to jedna przez drugą będą przeskakiwać, by mi pomóc. Nocnik i szklankę herbaty podać. A jeśli będę widział, że nie chce im się podejść, to natychmiast odejdzie ode mnie uczucie pragnienia.

Ale tak już całkiem serio artysta uważał, że:

My wszyscy jesteśmy z sobą szczęśliwi. Mamy co jeść, ręce i nogi, mamy pokorę, umiemy się dzielić – to jest najważniejsze. Bardzo współczuję ludziom, którzy nie potrafią cieszyć się z tego, że można zrobić innym przyjemność. To wielka kara. Lądują w przepięknych willach z drutem pod napięciem oraz obstawą. Samotni… Nie, to nie dla nas.

Wspieramy serdecznie rodzinę i przyjaciół zmarłego Artysty.

Andrzej Duda we wzruszających słowach o Zbigniewie Wodeckim. Odpowiedział nawet na komentarz internauty: „Dokładnie to samo czuję, Panie Grzegorzu”

Zbigniew Wodecki z córkami

Zbigniew Wodecki z córkami

Zbigniew Wodecki wychodzi z Dzień dobry TVN - Paparazzi

Zbigniew Wodecki o córkach w Gali

Przeprowadzasz badania profilaktyczne?



Komentarzy: 3


Gośćluka | 17 lipca 2017, 10:28

Jest już fajnie ! , i w porządku mój żołądku ! .


Gość | 1 czerwca 2017, 01:47

zwłaszcza te błędy ortograficzne i gramatyczne to rzetelne dziennikarstwo


Gość | 12 maja 2017, 20:31

Rzetelne dziennikarstwo!


Dodaj komentarz
×