Szukaj
Szukaj
Dziś czwartek, 14.12.2017

Żona Cezarego Pazury była alkoholiczką!? Niezwykle odważne wyznanie aktora! O kogo chodzi?

Cezary Pazura /Akpa


Pierwsza żona Cezarego Pazury była alkoholiczką

Cezary Pazura od kilku tygodni promuje swoją autobiografię „Byłbym zapomniał…”. Co jakiś czas w mediach pojawiają się pikantne fragmenty jego książki. W jednym z rozdziałów aktor przyznał, że jego pierwsza żona była alkoholiczką. Czy traumatyczne doświadczenia miały wpływ na jego dalsze życie?

Pazura ostatnimi czasy jest na ustach mediów plotkarskich. Odkąd aktor udzielił wywiadu w TVP, w którym skrytykował m.in. protesty kobiet oraz ich walkę o prawo do aborcji, często był krytykowany za swoje poglądy. Okazało się to doskonałą promocją jego autobiografii, w której rozlicza się z przeszłością. Choć większość osób kojarzy jego byłą żonę Weronikę Marczuk, mało kto pamięta, że Pazura przez 5 lat był mężem Żanety, z którą ma najstarszą córkę, 27-letnią Anastazję. To właśnie pierwszej żonie postanowił poświęcić jeden rozdział książki. Jak się okazuje, kobieta nie radziła sobie z licznymi uzależnieniami. Cezary Pazura postanowił opisać traumatyczne doświadczenia w trzeciej osobie. Przedstawia Żanetę jako osobę, która regularnie sięgała po alkohol.

Gdy wyrzucał śmieci, zauważył, że za koszem, tam gdzie szczotka, zmiotka i parę szmat, stała jakaś butelka. Alkoholu ciut na dnie. „Co to za butelka? – zapytał. „A, chyba wyrzucałam do kosza i nie wycelowałam”. A wczoraj, gdy wziął łyczek soku pomarańczowego żony, okazało się, że to wódka. „Jezu, tu jest alkohol”. „O matko, musiałam się pomylić”. Zaczął świadome poszukiwania. Domowe śledztwo. (…) Wszędzie znajdował pokitraną wódkę. – czytamy w książce.

W dalszej części Pazura opisał zdarzenie, do którego doszło podczas kręcenia jednego z filmów. Wspomina, jak pijana Żaneta przyjechała na plan zdjęciowy. Zrozpaczony aktor poprosił o poradę Bogusława Lindę.

W pewnym momencie on spogląda przez zaparowane szyby planowej stołówki i widzi coś dziwnego – jedzie jego samochód, złoty ford tempo, amerykańskie gówno, które ciągle się psuło, jedzie w kierunku więzienia na Smutnej w Łodzi. Zygzakiem. W końcu się zatrzymuje i wysiada z niego pijana Ż. Krzyczy: „Po co aferę robisz, wołasz sąsiadów, bydlaku jeden, prostaku”. Daje mu w twarz przy całej ekipie, wsiada do forda i odjeżdża. Znów zygzakiem. On wraca do jelcza: „Co ja mam robić?”. „Musisz zacząć nowe życie – mówi spokojnie Franz Maurer – wspomina.

Pazura przywołał również wspomnienia z okresu, kiedy jego żona trafiła na odwyk. Aktor musiał ciężko pracować, by niczego nie brakowało jego córce.

Wiem, że muszę rano wstać, nakarmić dziecko, uprać mu rajstopy, wysuszyć, zapłacić opiekunce oraz rachunki i zapieprzać na te pieniądze, bo chcę, żeby moje dziecko godnie, zdrowo i normalnie żyło! Wiem, co znaczy utulić dziecko do snu, wiem, co znaczy obetrzeć mu łzę, i wiem, co znaczy odbierać sobie, żeby dać słabszemu, skazanemu na twoją łaskę stworzeniu. To wy o życiu nie wiecie nic! – dodaje.

Po rozstaniu z Żanetą Pazura związał się z Weroniką Marczuk. Para pobrała się w 1995 r. Niestety jego drugie małżeństwo rozpadło się po 12 latach. Prawdziwe szczęście znalazł dopiero przy boku trzeciej żony. Z Edytą Pazurą jest związany od 2009 r. Para doczekała się również dwójki dzieci.

Znaliście tę historię?

Edyta Pazura zawsze wspierała swojego ukochanego, jednak na krakowskiej premierze jego książki było inaczej!

Cezary Pazura jest religijnym fanatykiem? Aktor wyznał prawdę w „Dzień dobry TVN”!

Cezary Pazura w swojej autobiografii całkowicie pominął temat byłej żony Weroniki Marczuk! Znamy powód!

Czy lubisz Cezarego Pazurę?



Komentarzy: 2


WERONIKA | 3 listopada 2017, 09:09

NIECH PAN KABOTYN OPOWIE O SWOICH UZALEZNIENIACH A NIE OPOWIADA O MATCE SWOJEJ CORKI. MOZE COS O NARKOTYKACH O WIZYTACH PO 3 RAZY W TYGODNIU W AGENCJACH TOWARZYSKICH. MOZE JESZCZE COS O NOCNYCH INTERWENCJACH POLICJI W KOMOROWIE? WSTYD PANIE SWIETY I PELNA OBLUDA.


Gość | 2 listopada 2017, 20:55

Po tych jego wypowiedziach o byłych żonach jak go określić: menda z różańcem?


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

×