Szukaj
Szukaj
Szukaj
Dziś niedziela, 19.11.2017

Cezary Pazura o metamorfozie żony: ”Kwitnie jak piękny kwiat”

Edyta Pazura, Cezary Pazura


Media huczą o szokującej metamorfozie Edyty Pazury. Żona Cezarego Pazury faktycznie wygląda dużo lepiej niż kilka lat temu. Fryzura, sylwetka, makijaż i ubiór – nie ma nic do zarzucenia. Ale czy nowy look to zasługa operacji plastycznych? (zobacz: Dlaczego Edyta Pazura wyglądała inaczej niż zwykle?)  Cezary zabrał głos w sprawie. Komik trafnie opisuje przemianę swojej ukochanej. Gwiazdor potwierdza tylko jeden zabieg, któremu poddała się Edyta…

Ostatni tydzień był w moim życiu bardzo zabawny. A to za sprawą prasy balonowej. Balonowa to taka, która dmucha problem powietrzem , czyli niczym. A tak naprawdę to kawał rozciągniętej , bezkształtnej gumy.
Prasa ta zajęła się urodą mojej żony Edyty, znajdując na niej ewidentne ślady chirurgii plastycznej.
Przyznam , że to duże wyzwanie, nawet dla prasy balonowej , sugerowanie rozległych operacji dwudziestosześciolatce. Ale nie z takimi wyzwaniami dawaliśmy sobie radę, nieprawdaż?
Moja Żona inaczej wygląda dziś ,niż na fotografiach sprzed siedmiu lat, dziwią się gazety. Sam zacząłem rozpaczać , patrząc na starsze swoje fotografie, bo spojrzałem na siebie przez pryzmat operacji plastycznych i rzeczywiście z tej perspektywy muszę stwierdzić, że moje się nie udały. Czas robi swoje. Zmieniają się rysy i wyraz twarzy, i tego , człowieku nie zatrzymasz…
A moja Żoneczka kwitnie. Jak na złość. Kwitnie jak piękny kwiat. Gdzie zatem, pytam oburzony, pochwały dla ogrodnika? (Nieskromnie myślę o sobie!)
Prasa podaje , że moja Żona ma piersi! No i wydało się… Nie mogę tego zdementować, bo rzeczywiście ma! Sprawdzałem. Kobiety zazwyczaj mają piersi, tylko niektóre nie noszą. Moja nosi. Cały czas. Kiedyś dzieci z nich korzystały, ale teraz scedowały na mnie. Kochane maleństwa!
Gorzej mam z zębami. Nie wiem jak skomentować to, że ludzie chcą mieć piękne, białe zęby. Zawsze uważałem to za przesadę. Bałem się dentystów i życzyłem im jak najgorzej. Już schowałem Żonie pastę i szczoteczkę. A niech ma żółte i pokrzywione. Niech żyje próchnica!
Ewidentna operacja, którą stwierdziłem u Edytki, to operacja włosów. Amputowano je Jej drastycznie. Zostało, co zostało, ale trzeba przyznać , ze teraz idealnie pasuje do reszty Jej rzekomo zoperowanej twarzy. Fryzjer młody, zdolny, więc tanio nie było, ale nie żałuję. Trzeba wspierać młodych artystów. Finansowo…
No cóż, być może dwójka dzieci, wymagający mąż, firma na głowie i kolejne studia, to właściwy przepis na urodę kobiet. Nie mają czasu się zestarzeć i patrzą zawsze do przodu. Zresztą, między nami, to i tak niepotrzebnie wszyscy wbijamy się w lata.
Co będzie jak Kochanie skończy trzydziestkę, czy czterdziestkę??? Aż boję się myśleć.
I bądź tu człowieku ładny! Co za nieszczęście!…
Z wyrazami. Wujek Czarek

Edyta Pazura

Fotografia: ONS



Komentarzy: 0


Dodaj komentarz
×