Szukaj
Szukaj
Dziś środa, 17.01.2018

Brad Pitt nie odpuszcza i staje na rzęsach żeby Jennifer Aniston wróciła do niego. Wpadł na szalony pomysł

Jennifer Aniston i Brad Pitt kochankami, Angelina Jolie


Brad Pitt chce wrócić do Jennifer Aniston?

Rozwód Angeliny Jolie i Brada Pitta to jeden, wielki skandal. Para naprzemiennie obwinia się o naprawdę nieprzyjemne sprawy – znęcanie, alkoholizm, awantury – a później przebąkuje, że rozejm nie jest wykluczony. Od września zeszłego roku, gdy Angelina wniosła oskarżenie przeciwko Pittowi, cała sprawa nieco ucichła, ale wciąż wzbudza emocje.

Emocje wzbudzają również plotki, jakoby Brad planował wielkie pojednanie ze swoją byłą żoną, Jennifer Aniston, którą zostawił właśnie dla Jolie. Co jakiś czas wypływają na powierzchnię i przejmują nagłówki w większości zagranicznych gazet, a choć Brad intensywnie im zaprzecza, coś musi być na rzeczy. W końcu nie ma dymu bez ognia, prawda?

Długie rozmowy z Jen pomogły Bradowi pogodzić się z nowym życiem po rozstaniu z Angeliną. Chciałby dostać od Jennifer drugą szansę, ale nie będzie próbował wejść między nią a jej męża, Justina Theroux. Co innego, jeśli Jen i Justin by się rozstali. Wtedy Brad nie zastanawiałby się nawet minuty. Teraz Brad chce znów zaangażować Jen do produkowania filmów i seriali – podaje informator In Touch

Myślicie, że poprzez pracę będzie próbował odzyskać serce porzuconej niegdyś ukochanej? Ma na to szanse?

Angelina Jolie nie ma za grosz litości! Wywinęła Bradowi okrutny numer tuż przed świętami

Angeliny Jolie żebrze o uwagę Brada Pitta. Nawet tym wyznaniem raczej nie uratuje swojego małżeństwa

Co za zwrot! Ostateczne pojednanie Brada Pitta i Angeliny Jolie lada dzień!

Angelina Jolie czy Jennifer Aniston? Która bardziej pasowała do Brada Pitta?



Komentarzy: 1


Gość | 10 stycznia 2018, 11:16

Po zdjęciach i oczach widać, że był z nią szczęśliwy.
Jennifer jest skromna.
Angelina wyniosła, zazdrosna o Jeni.
Pit kwitł przy Jeni i stał w cieniu będąc z Jolie. Jego przygasłe oczy zdradzały jak się z nią czuł.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

×