Szukaj
Szukaj
Szukaj
Dziś środa, 23.08.2017

Alicja Bachleda-Curuś cudem przeżyła katastrofę! To była straszna tragedia

Alicja Bachleda-Curuś kupiła mieszkanie w Krakowie


Alicja Bachleda-Curuś przeżyła nawałnicę w Los Angeles

Alicja Bachleda-Curuś to znana polska aktorka, która karierę robi także za granicą. Kiedyś związana była z gwiazdorem Hollywood, Colinem Farellem. Owocem tego związku jest synek Henry, który ma już 8 lat.

Na co dzień Alicja mieszka w Los Angeles. Ostatnio za oceanem doszło do ogromnej nawałnicy, największej od 20 lat w tamtym rejonie, w którym żyje aktorka. Na szczęście gwieździe i jej dziecku nic się nie stało, ale cudem uniknęła tragedii. Jak czytamy w Rewii, wielkie drzewo upadło tuż obok jej domu, a mogło go zniszczyć. Mimo to, Alicja nie chce się przeprowadzać. Nie dzwoniła nawet do rodziców, by ich nie martwić. Dobrze pamięta, jak przeżywali zeszłoroczne pożary. Dopiero w mediach państwo Bachledowie dowiedzieli się o całym zajściu. Pani Lidia i pan Tadeusz chcieliby, by ich córka zmieniła miejsce zamieszkania, najlepiej, by pozostała w słonecznej Kalifornii. Bardzo martwią się o życie jej i ich wnuczka. Jednak aktorka nie chce nic zmieniać.

W Los Angeles mieszka nam się dobrze. To przemiłe miasto do życia, szczególnie dla dzieci. Dla Henia to raj. Ma ocean, i góry, super szkołę, dużo przestrzeni, ogród, w którym może się bawić jak w dżungli lub w świecie dinozaurów, a nawet po prostu się w nim zgubić. To są rzeczy, których nie chciałabym go pozbawić – wyznała gwiazda

Cieszymy się, że do aktorka i jej syn są bezpieczni.

Zobacz: Kuba Wojewódzki spytał Mikołaja Roznerskiego dlaczego zerwał z Alicją Bachledą-Curuś! Odpowiedź aktora? Zaskakująca

Alicja Bachleda-Curuś na plaży z synem

Alicja Bachleda-Curuś na plaży z synem

Alicja Bachleda-Curuś w sukience Anny Krzyżanowskiej

Alicja Bachleda-Curuś cudem uniknęła tragedii

Czy Alicja Bachleda-Curuś jest dobrą aktorką?



Komentarzy: 1


Gość | 9 marca 2017, 03:22

Jakby mi ktoś płacił 100tys USD mcznoe jak FarellF za mieszmiesz z synem w LA to tez bym nie fikala z przeprowadzka do Pokski…


Dodaj komentarz
×