Szukaj
Szukaj
Szukaj
Dziś poniedziałek, 20.11.2017

Miranda Kerr pochwaliła się suknią ślubną w Vouge’u! Obłędna!

Miranda Kerr - suknia ślubna


Suknia ślubna Mirandy Kerr

Miranda Kerr, to supermodelka, była żona Orlando Blooma i aniołek Victoria’s Secret. Po rozstaniu z aktorem piękność związała się z miliarderem, twórcą aplikacji Snpachat – Evanem Spiegelem – i po dwóch latach związku, para zdecydowała się na ślub.

Pamiętajmy jednak, ze to nie ślub „zwykłych Kowalskich” tylko miliardera i supermodelki, w związku z czym, wszystko musi być perfekcyjne i z najwyższej półki. I taka dokładnie była piękna suknia pięknej panny młodej –  inspirowana Grace Kelly, zaprojektowana przez dyrektor kreatywną DioraMarię Grazię Chiuri. Satynowa, z długim rękawem, ozdobiona motywem konwalii, śnieżnobiała.

Media i fani bardzo ubolewali, że Miranda nie pokazała jak wyglądała tajemnicza kreacja. Teraz już wszystko jest jasne. Obłędną kreację supermodelka uzupełniła kwiecistym wiankiem projektu Stephena Jonesa podtrzymującym tiulowy welon.

Zdjęcia przymiarek, sukni i przygotowań, które robił Patrick Demarchelier, zostaną opublikowane w najnowszym wydaniu magazynu Vouge.
Dokładnie w tym samym, w którym pojawił się kontrowersyjny wywiad z Zaynem Malikiem i Gigi Hadid

„Vogue” przeprasza za wywiad z Gigi Hadid i Zaynem Malikiem! „Bardzo nam przykro, że…”

Reprezentant Polski wziął ślub z piękną blogerką! Pokazał zdjęcia! To z nocy poślubnej jest najlepsze

Miranda Kerr - suknia ślubna

Miranda Kerr – suknia ślubna

Miranda Kerr - suknia ślubna

Miranda Kerr – suknia ślubna

Chciałbyś wziąć ślub w Las Vegas?



Komentarzy: 1


Tosia | 17 lipca 2017, 18:44

Obłędna kobieta to we wszystkim obłędnie wygląda. Ja np. mam kilka zarzutów wobec siebie i swojej sylwetki i mimo, że ślub za pół roku to nadal nie mam sukni bo się sobie w niczym nie podobam. Na szczęście miesiąc temu koleżanka poleciła mi iqgreen, które wzmocniło mój metabolizm i przemianę materii. Do tego jakieś domowe ćwiczenia co wieczorne spacery i dieta i po miesiącu juz mam 7 kilo mniej. Jeszcze 2 miesiące i wcisnę się w 36, a wtedy to chyba każda suknia mi się będzie podobać 😀 ta Mirandy nie jest w moim stylu, ale to nie zmienia faktu, że wygląda olśniewająco 😉


Dodaj komentarz
×