Szukaj
Szukaj
Szukaj
Dziś czwartek, 23.03.2017

Natalia Siwiec o kolekcji czarnych sukien ślubnych Kajetana Góry: „Czuję się jak Beyonce” [Wideo]



Kajetan Góra stworzył kolekcję czarnych sukien ślubnych

Kajetan Góra jest jednym z najpopularniejszych stylistów fryzur w Polsce. Czeszą się u niego gwiazdy, bierze udział w licznych projektach modowych. Co roku przygotowuje też niezwykłe stylizacje ślubne.

Tym razem postawił na zupełną nowość w modzie ślubnej, a mianowicie kolor czarny. Podczas sesji zdjęciowej promującej kolekcję zapytaliśmy go, dlaczego wybrał akurat ten kolor.

Natalia w jaki kolor byśmy nie ubrali wygląda super, ale akurat ta kolekcja, którą zaplanowałem na ten rok musi być wszystko w czerni. Wszystkie kreacje, które zostały uszyte na zamówienie wszystkie są czarne. Do tego mamy czarne paznokcie, mocne oko, dużo opalenizny, błysk na skórze, duże włosy – powiedział nam

Jego kolekcję promować będzie Natalia Siwiec. Czy gwiazda uważa, że ten trend przyjmie się w Polsce?

Myślę, że w wielu przypadkach tak. Na pewno nie przyjmie się to jako norma i na pewno zaraz nie będą wszystkie panie chodziły w czerni zamiast bieli. Natomiast myślę, że te nieco odważniejsze, te które poszukują jakichś nowych trendów na pewno odważą się, żeby pójść do ślubu w takiej sukience i takich włosach. Używamy tutaj peruk i to też jest fajne rozwiązanie, żeby dla tego naszego przyszłego męża wyglądać… Ja się dzisiaj czuję tak wyjątkowo, czuję się trochę jak Beyonce, więc to fajnie, kiedy możemy naszemu przyszłemu mężowi zaprezentować się w taki sposób – wyznała

Co o tym sądzicie? Czy wkrótce kolor czarny stanie się powszedni w modzie ślubnej?

Zobacz także: Natalia Siwiec pierwszy raz powiedziała tak wiele o byciu macochą: „Jest po prostu moim synem…” [Wideo]

Kajetan Góra - Martini Asti Vintage 2016

Kajetan Góra wyznaczy nowe trendy w modzie ślubnej?

Czy podoba ci się wizerunek Kajetana Góry?



Komentarzy: 1


Gość | 21 lutego 2017, 22:14

Chyba Fake bake😜


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

×