Szukaj
Szukaj
Dziś sobota, 16.12.2017

Wzruszające słowa Andrzeja Piasecznego o Annie Przybylskiej! Opowiedział o romansie i namiętnych pocałunkach z aktorką [WIDEO]



Andrzej Piaseczny wspomina Annę Przybylską

Anna Przybylska była niezwykłą kobietą. Uzdolniona aktorka, pełną ciepła i miłości mamą i partnerką, a przede wszystkim cudowny człowiek. Nie lubiła życia na świeczniku, a na pierwszym miejscu zawsze stawiała rodzinę. 26 września w Centrum Premier w Warszawie miała miejsce oficjalna premiera biografii o Annie Przybylskiej. Książka ta, to zbiór wspomnień i nieznanych faktów z życia Ani. To także pamiątka, którą rodzina postanowiła podarować wszystkim ludziom, którzy kochali Anię. Na wczorajszej premierze, oprócz tłumu zaproszonych gości pojawili się także przyjaciele Ani.

Andrzej Piasek Piaseczny, zapytany o to, jaka była Ania odpowiedział, że była po prostu piękna:

Była piękna. I oczywiście nie chodzi mi tu tylko i wyłącznie o piękno zewnętrzne, bo była piękną kobietą to wiemy wszyscy, natomiast była piękna również wewnętrznie. Była genialną matką,  zaistniała na dużej scenie, jednak zrezygnowała z niej po to, aby być blisko męża i dzieci. A potem przepięknie na tą dużą scenę wróciła. Piękna – to jest słowo, które określa ją najlepiej.

Andrzej aseczny (jeszcze za czasów, gdy występował pod pseudonimem Piasek) grał z Anią w serialu Złotopolscy. Jak wspomina ich pocałunki na planie Złotopolskich? Czy wiedział, ze Ania była jego fanką?

Na planie serialu wydarzył się niejeden pocałunek. Fanka to może zbyt duże słowo, ale wiem, że Ania słuchała piosenek, które śpiewałem i pamiętam, że ze swoją menagerką była na jednym z moich koncertów nic mi o tym nie mówiąc, nie ujawniając się, pomimo, że już się dobrze znaliśmy. To było bardzo fajne.

Przypomnijmy, jak Anna Przybylska wspominała sceny pocałunków z Piasecznym:

Jak się okazało, że mam się z nim całować, nie mogłam spać z emocji. A Piasek całuje genialnie!

Z biografii Anny Przybylskiej dowiadujemy się, że namiętne pocałunki tak bardzo spodobały się parze, że… postanowili robić wszystko, by tylko je powtarzać:

Przybylska zaczyna udawać, że but się jej rozwiązał. Piaseczny wymyśla, że światło jest źle ustawione i musi się trochę cofnąć. W końcu się do siebie zbliżają. (…) Następnego dnia w instytucie, w którym pracuje siostra Ani, drzwi właściwie się nie zamykają. Wszyscy przychodzą na radiologię i wzdychają: „Jezu, co to był za odcinek”. A kobiety dodają: „Boże, pani Agnieszko, jak ja jej zazdroszczę…”

A które ze wspomnień jest dla Andrzeja najbardziej poruszające? Dowiecie się oglądając nasz materiał.

Wzruszona rodzina i przyjaciele na premierze książki o Annie Przybylskiej. Był śmiech, łzy, piękne wspomnienia i rogale marcińskie

Andrzej Piaseczny - prapremiera książki o Annie Przybylskiej

Andrzej Piaseczny – prapremiera książki o Annie Przybylskiej

Książka ANIA o Annie Przybylskiej trafiła do sklepów 27 września

Książka ANIA o Annie Przybylskiej trafiła do sklepów 27 września



Komentarzy: 0


Dodaj komentarz
×